Życie ma sens?

Wiele razy myślałam nad tym, żeby cofnąć się w czasie. Chciałabym wtedy powrócić do dzieciństwa. Jako dzieci nie byliśmy wszystkiego świadomi, bawiliśmy się, nie myśląc za wiele. Pamiętam, że moja wyobraźnia zastępowała mi praktycznie wszystko. Nie były mi potrzebne markowe ciuchy, drogi telefon czy najnowsza aplikacja. Dużo łatwiej było nawiązywać przyjaźnie, ufać, nie patrzyliśmy na kogokolwiek źle, jeżeli ten miał gorsze ubrania albo biedniejszy dom.
  Dorośli, bardziej doświadczeni ludzie, głośno do tego się nie przyznają, ale czy nie oceniacie swoich sąsiadów, pracowników, ogólnie człowieka poprzez wygląd zewnętrzny? Każdy z nas robi to nieświadomie.
 Wyobraź sobie taką sytuację... Idziesz przez miasto, po twojej lewej zauważasz bezdomnego człowieka. Pewnie poczujesz nieco odrazy. Nagle na wysokich obcasach przechodzi pewna siebie kobieta. Nie znasz jej a już stwierdzasz, że Ona na pewno zna swoją wartość, bo co? Bo ma markowy płaszcz z najnowszej kolekcji? Bo ma srebrny naszyjnik, który dodaje jej szyku? Po tym możesz stwierdzić, że dużo zarabia, że jest "bizneswomen"... A teraz wyobraź sobie, że to podpucha. Tak na prawdę "bezdomny" facet siedzący na ławce to milioner. Ciężko było by uwierzyć co? No cóż... Tak działa dzisiejszy świat. Jeżeli nie pokazujesz tego jakim  jesteś "wartościowym" człowiekiem, to dla nich wszystkich jesteś nikim. Osobiście uważam, że czas to zmienić. Najpierw trzeba zacząć od siebie. Na tym blogu, chcę po prostu się podzielić tym, co można zrobić by świat był lepszy. Życie jest jedno, nie zmarnuj go!

Komentarze